fbpx

Eliza i Przemek

Ten ślub był niczym z bajki. Dużo emocji, łez, szczęścia, miłości – wszystko to w otoczce cudownie ozdobionego pleneru w Villa Julianna. Każdy detal tego miejsca przykuwał uwagę. Oranżeria cudowna. Czuliśmy się jakbyśmy przekroczyli magiczne drzwi w tajemniczym ogrodzie. ❤ Nawet deszcz w porę odszedł w niepamięć i na niebie pięknie zaświeciło słońce. Miejsce jest jednak dodatkiem. Najwazniejsi są ONI – urocza i zwariowana ELI i dostojny P.M, którzy tworzą idealny team. Życzymy Wam miłości na lata i oby w Waszym życiu było tak pięknie jak w dniu Waszego ślubu.