Paulina i Krzysztof

   Wesele Pauliny i Krzysia to była istna petarda. Tyle się działo, że nie sposób tego opisać słowami. Jedna atrakcja za drugą, pełen parkiet gości i ta mega pozytywna energia płynąca prosto od Pary Młodej… Chylimy czoła dla prowadzących, którzy stanęli na wysokości zadania i swą profesją wprowadzili gości w imprezowy nastrój.  Paulinko i Krzysiu – cieszymy się, że tego dnia mogliśmy być razem z Wami. 

Historie